
Na godzinowym wykresie Immoeast widać że dosyć silnym oporem jest poziom 2,86 zł - czyli najwyższy poziom wczorajszej sesji, osiągnięty na świecy, która okazała się być spadającą gwiazdą. Dziś bez powodzenia próbowano przełamać ten poziom. Uprzedzając wątpliowści - to nie jest podwójny szczyt :)
Od wczorajszej sesji nie ma praktycznie zmian w układzie technicznym. Tak jak pisałem wcześniej - dopiero przełamanie poziomu 2,86 zł białą świecą da sygnał kupna. To dziś nie nastąpiło. Zauważyłem że kurs Immoeast lubi się zatrzymywać na koniec sesji na poziomach wsparć i oporów :) . MFI i STS podtrzymują sygnały S /dodatkowo za chwilę STS da drugi sygnał jeśli nastąpi korekta/. Cały czas pozytywny układ na średnich.
Wnioski: takie jak wczoraj, czyli - wiarygodne przełamanie 2,86 zł /najlepiej białą świeca z zamknięciem pow 2,86 zł/ da dopiero sygnał K. Jeśli nie uda się tego jutro osiągnąć, coraz bardziej prawdopodobny jest test poziomu 2,52 zł. Do poziomu luki 2,20 zł trochę się oddaliliśmy więc nie umieszczam go chwilowo na wykresie.
No z tym screenem to zes pojechal :)
OdpowiedzUsuńpozdro,
Yankes
poprawiłem, trochę zmęczony jestem ;) dzięki za zwrócenie uwagi
OdpowiedzUsuńDlaczego to nie jest podwojny szczyt na 2,86?
OdpowiedzUsuńPodwójny szczyt odnosi się do układu dziennego, najlepiej z kilku-kilkunastu sesji, układ godzinowy jest za krótki aby wyznaczyć podwójny szczyt
OdpowiedzUsuńtu jest trochę teorii:
http://www.bdm.com.pl/ispag/encat/podwojny_szczyt.html