
Dzisiaj na Wieltonie mieliśmy prawie 20%-owe wybicie na historycznie najwyższych obrotach.
Od 9 marca kurs Wieltonu rósł sobie spokojnie razem z szerokim rynkiem i wyrysował ładny trend wzrostowy. Jednak w ostatnich dwóch - trzech tygodniach nastąpiło "samoistne" osuwanie się kursu spowodowane brakiem nowych /w domyśle pozytywnych/ informacji ze spółki i kurs wypadł z tego trendu wchodząc w ruch boczny z lekką tendencją do osuwania się/. Ten marazm widać dobrze na wykresie tygodniowym poniżej, gdzie dwa ostatni tygodniowe słupki wolumenu były bardzo niskie.
Tyle tytułem wstępu. Dzisiaj ukazał się pozytywny artykuł w Parkiecie - efekt od razu widoczny. To też pokazuje że jesteśmy na określonym poziomie rynku - gdzie każda pozytywna informacja w gazecie powoduje euforyczne wręcz wzrosty /dobrym przykładem potwierdzającym jest wczorajszy wyskok Mispolu, też po artykule/. Kurs ponadto wrócił z powrotem ponad wspomnianą linie trendu. Ta linia będzie teraz dodatkowym wsparciem.
Z technicznego punktu widzenia dzisiejsze wybicie pokonało wszlekie pomniejsze opory i zatrzymaliśmy się na poziomie 2,80 - lokalnym oporze - high z 11 maja. Jednak dzisiejsza świeca jest na tyle przekonująca, że ten opór powinien zostać jutro z łatwością połknięty. Mimo tak dużego wzrostu wskaźniki jeszcze neutralne, choć już wysoko. Wsparcie w połowie białej - 2,60 oraz na linii trendu.

Na wykresie tygodniowym natomiast można spróbować wyznaczyć docelowy zasięg tego wybicia. Moim zdaniem znajduje się on w rejonie ok. 3,30 - 3,40. Jest to połowa czarnej tygodniowej z 31 października, low tygodniowej z 24 października oraz co najważniejsze poziom średniej 45-tygodniowej. Wskaźniki tygodniowe również neutralne, więc potwierdzają że kurs ma jeszcze sporo potencjału.